AMELKA I MATYLDA CZEKAJĄ NA MIKOŁAJA

kalendarze

Mikołaj zawsze w nocy z 5 na 6 grudnia jakimś dziwnym sposobem wkłada wszystkim dzieciom świata coś pod poduszkę, więc dzieci nie mogą się doczekać poranka 6 grudnia. Dlatego niektóre z nich odliczają dni do tego wydarzenia (później odliczają dni do Bożego Narodzenia, kiedy Mikołaj znów się do nich pofatyguje, przynosząc jeszcze więcej prezentów – pod choinkę i do skarpet zawieszonych na kominku).

Matylda i Amelka zrobiły w tym roku takie piękne kalendarze, żeby dni im się nie pokićkały i żeby na przykład nie zaglądać niepotrzebnie pod poduszkę jutro albo pojutrze, tylko dopiero w piątek.

Ja napisałam list do Mikołaja jeszcze w zeszłym roku (zaraz po zeszłorocznych Mikołajkach), prosząc, żeby przyniósł mi pod poduszkę nowe papucie we wzorek z reniferami i parę dziur do mojego sita, bo nie mogę nic porządnie przesiać (zwłaszcza prawdy od fałszu). Już nie mogę się doczekać! Sama też zrobiłam sobie Mikołajkowy Kalendarz, ale się nie umywa do tego tutaj, więc go nie pokazuję.

Wiedźma Bździnducha

Reklamy