PÓŁKA Z NAJLEPSZYMI KSIĄŻKAMI DLA DZIECI: MUMINKI

lFfYhNb

“Muminki” to obok “Kubusia Puchatka” przykład książek dla dzieci napisanych (i narysowanych) tak, że obcowanie z nimi sprawia również satysfakcję dorosłym. Przynajmniej tym, w których duszach coś z dziecka pozostało.

Moomintroll

Seria 9-ciu książek, pisana w latach 1945 – 1970, zmienia się z czasem. Od prościutkich i zabawnych opowieści przygodowych, takich, które podobają się małym czytelnikom, po przesycone melancholią, bardzo nastrojowe, niemal traktaty filozoficzne, które większą satysfakcję sprawiają chyba rodzicom (i wiedźmom…).

moomin1

Do tej pierwszej, przygodowej kategorii można zaliczyć książki, które pojawiły się w Polsce najpierw: “W Dolinie Muminków”, gdzie znaleziony przez Muminki kapelusz Czarodzieja jest źródłem wielu zabawnych perypetii, i “Lato Muminków”, czyli historia powodzi i pływającego teatru, w którym Tatuś Muminka próbuje wystawić swoją sztukę.
A także “Kometę nad Doliną Muminków” i “Pamiętniki Tatusia Muminka”.

pamietniki-tatusia-muminka-b-iext6143811382454

14450528314_lato-muminkow-200

„Zima Muminków” to książka-pomost pomiędzy naiwnie-fantazującymi opowiastkami dla najmłodszych, a ostatnimi trzema z serii książkami z drugim dnem. Jedna z moich ulubionych. Uroczy jest w niej “mały realizm” zimowego świata trolli i innych zamieszkujących pokrytą śniegiem Dolinę Muminków, którą mały Muminek bada i poznaje, obudziwszy się niespodziewanie ze swojego zimowego snu.

84912

“Opowiadania z Doliny Muminków”, “Tatuś Muminka i morze” oraz “Dolina Muminków w listopadzie” to już absolutne małe arcydzieła. Przypowiastki o samotności, potrzebie ucieczki, trudności porozumienia się z innymi czy tęsknocie za katastrofą, która zmyje banalność dnia codziennego… Nie brzmi to jak opis książek dla dzieci, ale Muminki są nimi. Tylko że jednocześnie są książkami dla dorosłych i w tym tkwi największy ich urok.

144519_tatus-muminka-i-morze_400opowiadania-z-doliny-muminkow_tove-jansson-99901854137_978-83-10-12009-0_600 Dolina-Muminkow-w-listopadzie_Tove-Jansson,images_big,21,978-83-10-11768-7

Nie sposób pisać o Muminkach, nie wspomniawszy o wspaniałych ilustracjach autorki, która wywodziła się z artystycznej rodziny (ojciec – rzeźbiarz, matka – graficzka) i która sama studiowała malarstwo i grafikę w Szwecji i Paryżu, i zarabiała jako ilustratorka.

topiki

(Swoją drogą warto przeczytać jej wspomnienia zebrane w tomie “Córka rzeźbiarza”.)
Te czarno-białe obrazki mają jakąś magiczną moc i są światem samym w sobie. Już one same wystarczają, żeby dać się oczarować i nigdy Muminków nie zapomnieć.

wloczykij-186x186

Advertisements