ERYK

Screen Shot 2014-01-29 at 2.15.32 PM

Przez parę dni był u mnie, w mojej Chacie nad Bardzo Głęboką Szczeliną, Eryk. Tak, tak, ten sam, który interesuje się wszystkim, co malutkie! Nie ma sensu pokazywać mu Wielkich Gór, bo i tak patrzy zawsze pod nogi i podnosi z ziemi jakiś kamyk, patyczek czy papierek po cukierkach.
W sumie miły z niego gość, cichutki i spokojny.
Mieliśmy ostatnio spore mrozy i dużo śniegu, i Eryk rzadko wchodził na dwór, bo łatwo się przeziębia, biedaczek. Za to godzinami przechadzał się wzdłuż parapetu i przyglądał kwiatom, które mróz namalował na szybie.
Przyniosłam mu wszystko, co uważałam, że może mu się spodobać: pinezkę, trzy znaczki pocztowe, spinacz, dwie szklane kulki, moją kolekcję guzików, pudełko po zapałkach i siedem fasolek. Chyba był zadowolony, bo wszystko zaniósł do pudełka po butach i zamknął się tam na pół dnia.

Screen Shot 2014-01-29 at 2.13.36 PM
Wczoraj wieczorem zaprosiłam na herbatę Alojzego Wąsika – Chrabąszcza Majowego. Obaj z Erykiem pasują do siebie wzrostem i myślałam, że może się zaprzyjaźnią. W sumie nie wiem, czy przypadli sobie do gustu. Alojzy gadał przez cały wieczór, jak to on, a Eryk milczał, jak to on.
Dziś rano Eryka już nie było.
Nie wiem, kiedy znowu mnie odwiedzi.

P.S.
Jeśli chcielibyście lepiej poznać Eryka, a także parę innych ciekawych stworzeń, które kręcą się tam i siam po świecie, koniecznie przeczytajcie książkę “Opowieści z najdalszych przedmieść”, którą napisał i narysował Shaun Tan.

index

Advertisements