WIOSNA I SZAFRAN

DSC08901

Przy mojej chacie Nad Bardzo Głęboką Szczeliną pojawiły się już krokusy, zobaczcie sami! Na halach leży jeszcze śnieg, w załomach skalnych tkwi lód, który pewnie roztopi się dopiero latem, ale w zacisznym zakątku osłoniętym od wiatru przez zagrodę Białej Owcy, krokusy wysunęły odważnie łebki z ziemi, a dziś rozwinęły płatki wystawiając do słońca swoje pomarańczowe pręciki.

Czy wiecie, że najdroższa przyprawa świata – szafran – robiona jest właśnie z tych pręcików?  Słupki należy zebrać wczesnym rankiem, kiedy kwiaty się otwierają. Następnie trzeba je ususzyć. W trakcie tego procesu bardzo się kurczą – tracą ok. 80 % swojej pierwotnej wagi, zmieniają barwę na brunatnoczerwoną oraz zyskują mocny zapach. Aby otrzymać 1 g przyprawy potrzeba aż 200 kwiatów! Dlatego cena szafranu jest tak wysoka.

Tak czy śmak, ja po prostu patrzę na moje krokusy, czasem je wącham, choć pachną bardzo delikatnie, i nie mam ochoty wyrywać im słupków – choćby przyprawa z nich miała kosztować nawet milion talarów!

Reklamy