PLAC ZABAW

 

plac zabaw_m

 

Są tam takie… takie różne różności…  Jedne małe, a drugie duże.

Można zjeżdżać, skakać i się huśtać,

A najfajniej to się zjeżdża w rurze.

 

Są tam dzieci… dużo różnych dzieci. Jedne krzyczą, a inne są miłe.

Są też takie, co się przepychają

I wołają „Ja tu się bawiłem!”

 

I jest piasek, piasek w piaskownicy. Dosyć lubię robić babki z piasku.

Ale dosyć nie lubię, gdy czasem

O łopatkę ktoś narobi wrzasku.

 

Są tam wróble… śmieszne ptaszki wróble… Skaczą sobie, zaglądają wszędzie,

Ale nigdy, nigdy nie pływają.

Co innego kaczki i łabędzie.

 

Jest też pora, pora żeby wracać. Ja to bardzo nie lubię tej pory.

„Jeszcze trochę!” – tak mówię do mamy.

Mam przed porą wracania opory.

Reklamy