WAKACJE AMELKI – ODC. 7 „PLAŻA”

WA-plaża

 

Następnego dnia znów bawiliśmy się na naszej górze piachu, kiedy przyjechała koparka. Szybko uciekliśmy do dorosłych na pomost i wszyscy razem patrzyliśmy, jak koparka robi nam plażę! To było super. Koparka była mała, nie jak ta ciężarówa, co przywiozła piasek, i dlatego mogła zmieścić się między drzewami i dojechać do samej wody. Jeździła tam i z powrotem, kręciła się w przód i w tył, tu i tam, i zmieniała naszą górę piachu w naleśnik. Aż w końcu z wypełnioną po brzegi łopatą, wjechała do wody i zaczęła wysypywać piasek na dno! Chlup! wrzucała piasek, a na wodzie robiły się fale. Wrrr! koparka jechała do tyłu, nabierała kolejną łopatę i znów wjeżdżała do wody.

Aż w którymś momencie: plusk! wrzuciła taką masę piasku blisko nas, że całkiem nas ochlapała! Moja babcia najcieniej piszczała, Haneczka dostała czkawki, a Tata Stefanka skakał na jednej nodze i próbował wylać sobie wodę z ucha!

Dobrze, że koparka zrobiła nam tę plażę, bo wszyscy i tak byliśmy mokrzy,  więc poszliśmy się wykąpać. Było super, mówię wam!

 

 

Advertisements